Pałace i zamki wielkopolski.

11-go maja 2019 r. odbył się kolejny Rajd Farmaceutów Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej. Tym razem wyruszaliśmy, aby „odkryć” dwie perły architektury pałacowej wielkopolski: siedzibę rodu Raczyńskich – pałac w Rogalinie, oraz zamek w Kórniku.
Uczestników powitał Wiceprezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej Pan Piotr Bohater i w krótkich słowach nakreślił plan rajdu. Z przygotowanych przez biuro DIA materiałów mogliśmy zapoznać się tłem historycznym czekającej nas wyprawy.

Pomimo pochmurnej pogody w okolicach Wrocławia, Rogalin przywitał nas pięknym przed południowym słońcem. Rozpoczęliśmy od zwiedzania samego pałacu wzniesionego w latach 1770-1776 przez Kazimierza Raczyńskiego pełniącego wówczas funkcję pisarza koronnego, a następnie starosty generalnego Wielkopolski i marszałka nadwornego koronnego. Z jego inicjatywy powstało późnobarokowe założenie pałacowe w typie entre cour et jardin (pomiędzy dziedzińcem, a ogrodem), które przetrwało do dziś w pierwotnym kształcie. Mogliśmy podziwiać bogato zdobione i wyposażone sale i pokoje, które, wydawać by się mogło, dawni właściciele opuścili wprost przed chwilą.
W końcu XIX wieku Edward Aleksander Raczyński i jego żona Róża z Potockich, przeprowadzili remont pałacu przekształcając dawną barokową salę jadalną na neobarokową bibliotekę projektu Zygmunta Hendla.
Za pałacem rozciąga się ogród francuski z zamykającym go kopcem, z którego dawniej rozpościerał się widok w kierunki rzeki Warty. Podczas spaceru po parku mogliśmy zażyć chwili odpoczynku w zaciszu ocienionych alejek.
W latach 1817-1820 wnuk Kazimierza, Edward Raczyński wzniósł w ogrodzie kościół-mauzoleum pod wezwaniem św. Marcelina wzorowany na rzymskiej świątyni maison carree w Nimes we Francji oraz poszerzył założenie o park krajobrazowy. Dolna część kościoła pełni rolę mauzoleum rodu Raczyńskich. Spoczywa w nim m.in. ciało hrabiego Edwarda Bernarda Raczyńskiego, który w latach 1979-1986 był prezydentem RP na uchodźstwie. Spoczywa tam także Konstancja i Roger Raczyńscy oraz serce fundatora świątyni Edwarda Raczyńskiego.
Na sam koniec wizyty w Rogalinie pozostało zwiedzić powstałą w roku 1910 galerię obrazów, w której umieszczono dostępną dla publiczności kolekcję malarstwa europejskiego i polskiego przełomu XIX i XX wieku, uznawaną przed II Wojną Światową za najlepszy zbiór malarstwa współczesnego na ziemiach polskich. Zawiera zbiory gromadzone przez czterdzieści lat przez Edwarda Raczyńskiego i zgodnie z jego wolą udostępnia dla zwiedzających około 250 z ponad 300 prac ocalałych z pierwotnego zbioru.
Edward Bernard Raczyński założył w 1990 roku Fundację im. Raczyńskich w Poznaniu i przekazał jej pałac i park w Rogalinie, Galerię Rogalińską przy Muzeum Narodowym, której pozostawał faktycznym właścicielem, oraz przysługujące mu prawa do majątku ziemskiego otaczającego pałacu i parku rogalińskiego. Pałac i park w Rogalinie pozostają we władaniu Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Pożegnawszy słoneczny Rogalin pojechaliśmy do znajdującego się niedaleko Kórnika, gdzie w planie mieliśmy zwiedzanie neogotyckiego zamku.
Przemierzając kolejne komnaty w towarzystwie przewodnika stopniowo poznawaliśmy ciekawą historię, przechodzącej niegdyś z rąk do rąk kórnickiej rezydencji.
Pierwszy dokument dotyczący budowy zamku (kontrakt z cieślą Mikołajem) pochodzi z 1426 r. Ukończona prawdopodobnie ok. 1430 r. budowla, posadowiona na bagiennej wyspie, otoczona była fosą, dostęp do niej był możliwy przez most zwodzony oraz spuszczaną okutą kratę. Do dziś z tego okresu zachowały się stare mury i piwnice obiektu. Do 1592 r. Zamek w Kórniku był reprezentacyjną siedzibą rodu Górków, jednego z najpotężniejszych rodów magnackich Wielkopolski doby renesansu i reformacji. W 1574 r. gościł tu Henryk Walezy, przejeżdżający przez Kórnik w drodze na koronację do Krakowa.
Po bezpotomnej śmierci Stanisława Górki w 1592 r. zamek przeszedł w posiadanie Czarnkowskich, a w 1610 r. został sprzedany przez Andrzeja Czarnkowskiego Zygmuntowi Grudzińskiemu.
Od 1676 r. zamek był własnością rodu Działyńskich.
Pierwszą wybitną przedstawicielką rodu Działyńskich była Teofila z Działyńskich Szołdrska-Potulicka (1714-1790). Po jej śmierci Zamek w Kórniku przez krótki czas był w rękach Szołdrskich, na mocy wyroku sądowego w 1801 r. został jednak zwrócony Działyńskim. Rezydencję objął najpierw Ksawery Działyński, a od 1826 r. jego syn Tytus Działyński.
Z powodu zaangażowania w powstanie listopadowe Tytus został ukarany przez władze pruskie konfiskatą majątku. Do Kórnika mógł wrócić z Galicji dopiero w 1839 r., po wygranym procesie o zwrot dóbr.
Tytus Działyński po powrocie do Kórnika przebudował zamek w stylu neogotyku angielskiego, zachowanym do dzisiaj.  Po nagłej śmierci Tytusa Kórnik znalazł się w rękach jego syna Jana.
Jan kontynuował prace w zamku, bardziej interesował się jednak rozbudową rezydencji swojej żony Izabeli z Czartoryskich w Gołuchowie. Po bezpotomnej śmierci Jana w 1880 r. zamek odziedziczył jego siostrzeniec, Władysław Zamoyski. Ten, jako obywatel francuski, w 1885 r. został zmuszony do opuszczenia Kórnika (rugi pruskie) i zamieszkał w Galicji (w Kuźnicy koło Zakopanego), gdzie zasłużył się m.in. w walce o polskość Morskiego Oka. Do Kórnika powrócił dopiero w 1920 r. W 1924 r.
Tuż przed śmiercią, bezdzietny Zamoyski przekazał całe swoje dobra, w tym zamek wraz z imponującą kolekcją dzieł sztuki, zbiorami bibliofilskimi i ogrodem dendrologicznym, narodowi polskiemu. Darowizną zarządzała fundacja „Zakłady Kórnickie”. W czasie wojny zbiory w znacznej części zostały rozgrabione. Fundacja „Zakłady Kórnickie”, jak i inne w PRL, została zlikwidowana w 1953 r., w 2001 r. została reaktywowana na mocy ustawy.
Zwiedzając mogliśmy podziwiać zgromadzone meble różnych stylów i epok, obrazy mistrzów polskich i europejskich, rzeźby, kolekcje numizmatyczne, militaria polskie i wschodnie, wyroby rzemiosła artystycznego z porcelany i srebra.
Na szczególna uwagę zasługuje Sala Mauretańska, nawiązująca do Dziedzińca Lwów w Alhambrze, początkowo przeznaczona na bibliotekę, później na salę muzealną, do dzisiaj eksponująca pamiątki narodowe. W pokoju pod wieżą eksponowane są zbiory etnograficzne i przyrodnicze przywiezione przez Władysława Zamoyskiego z Australii i Oceanii.
Obecnie zamek jest też siedzibą Biblioteki Kórnickiej PAN, jednej z największych bibliotek w Polsce.
Chętni po zwiedzaniu zamku mogli udać się na spacer po ogrodzie zamkowym tzw. Arboretum kórnickim, bądź ugasić pragnienie i posilić się w okolicznych restauracjach.
Pod wieczór z żalem opuszczaliśmy gościnną ziemię wielkopolską udając się w drogę powrotną do Wrocławia.
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za wspólną wyprawę a na kolejne atrakcje zapraszamy już za rok.

Remigiusz Komarczewski

Zdjęcia: Izabela Podolec, Remigiusz Komarczewski
Fragmenty dotyczące historii zaczerpnięto z Wikipedia.org

Galeria

Nowe z forum

Zatrudnię Technika Farmacji

Forum / praca / dam pracę / technik

Zatrudnię Magistra Farmacji - Wrocław

Forum / praca / dam pracę / magister

DĘBNO - mgr

Forum / praca / dam pracę / magister

Magister Farmacji - Szczecinek

Forum / praca / dam pracę / magister


Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiany o wszystkich informacjach zamieszczanych na naszej stronie internetowej, oraz innych ważnych sprawach dotyczących naszego zawodu  wpisz w poniższe okienko swój adres email.



zamknij
DIA na tej stronie internetowej stosuje pliki cookies w celu realizacji usług. W tym miejscu znajduje się szczegółowa informacja dotycząca polityki plików cookies. Informujemy, że mogą Państwo zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki i ww. polityką.