Przez mroczne podziemia na eleganckie salony.

W sobotni poranek 21-go maja 2016r. rozpoczął się kolejny Wiosenny Rajd Farmaceutów Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.
Uczestników powitali Prezes i Wiceprezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej Pan mgr Paweł Łukasiński i Pan mgr Piotr Bohater. Nakreślony został plan wycieczki, a każdy z uczestników otrzymał przygotowane przez biuro Izby materiały informacyjne.
Tym razem nasz szlak wiódł przez mroczne podziemia na eleganckie salony.
Zwiedzaliśmy niezwykle ciekawą jaskinię „Na Pomezi” (Na Pograniczu”) a następnie piękny barokowy zamek „Jansky Vrch”. Jednym słowem wybraliśmy się z wizytą do naszych południowych sąsiadów.
Do eksploracji jaskini przystąpiliśmy podzieleni na dwie zwarte grupy „uzbrojone” w miejscowych przewodników. Bariera językowa po chwili przestała praktycznie istnieć, a pewna nutka niezrozumienia dodawała wyprawie radosnego kolorytu.
Jaskinia „Na Pomezi”, jak możemy przeczytać na stronie Zarządu Jaskiń Republiki Czeskiej,
położona jest 2 km od miejscowości Lipowe Łaźnie (Lipová Lázně). System jaskiń był już częściowo znany w 1936 roku. Dopiero w 1949 roku jaskinie zostały zbadane w całości. Prace nad udostępnieniem jaskini były przeprowadzone w 1950 r. i dokończone w 1955 r. Całkowita długość systemu jaskiniowego "Na Pomezi" to 1700 m, ale w rzeczywistości wystarczy pokonać 390 m, aby zobaczyć całą jaskinię. Jaskinia "Na Pograniczu” jest największym systemem jaskiń w Republice Czeskiej powstałymi w wyniku zjawiska krasowego, gdzie rozpuszczeniu uległ marmur. Wędrując wąskimi korytarzami, przechodzącymi, w miejscu ich skrzyżowania, w wysokie szczelinowe sale, mogliśmy podziwiać typowe formy jak bogata szata naciekowa, tworząca ogromne nacieki kaskadowe czasami przybierające fantazyjne formy jak np.”Serce”, którego dotkniecie ma tajemniczą moc sprawczą w sprawach nie tylko „sercowych”. W jaskini utrzymuje się specyficzny mikroklimat o mniej więcej stałej temperaturze około 6 stopni Celsjusza i 70% wilgotności. Są to warunki dogodne dla nietoperzy. Jedną z kolonii mogliśmy z oddali dojrzeć.
Po prawie godzinnym spacerze w półmroku udaliśmy się autokarem w kierunku Javornika i górującego nad miastem zamku „Janski Vrch”. Budowla wznosi się na niewysokim aczkolwiek stromym wzgórzu. Dystans dzielący podnóże od wrót, wprawdzie nikczemny, spowodował lekkie zasapanie dzielnych piechurów.
 Pierwsza pisemna wzmianka o grodzie w Javorniku datowana jest na rok 1307, kiedy należał on do książąt świdnickich. W roku 1348 wraz z okolicznymi dobrami przeszedł w ręce biskupa wrocławskiego Przecława z Pogorzeli. 
Zamek został znacznie zdewastowany w czasie wojen husyckich. Biskup Jana Roth w końcu XV wieku przeprowadził gruntowny remont i odbudowę obiektu.  Na cześć patrona biskupów wrocławskich św. Jana Chrzciciela zamek otrzymał wtedy nazwę „Janski Vrch”. 
Przebudowa grodu w zamek barokowy miała miejsce za czasów biskupa Filipa Gotharda Schaffgotscha (1716-1795). 
Atmosferę prawdziwej wycieczki „w czasie” spotęgowała konieczność przywdziania „fikuśnych kapci” umożliwiających prawdziwie figurową jazdę na wyfroterowanych wiekowych parkietach. Zachowana bogata kolekcja mebli i wyposażenia z epoki sprawia wrażenie jakby właściciele opuścili swoje pokoje dosłownie przed chwilą. Bardzo interesująca jest eksponowana w salach zamku bogata kolekcja fajek i akcesoriów dla palaczy.
Zamek „Jansky Vrch” warto odwiedzić jeszcze z jednego powodu. Udostępnione dla zwiedzających jest całe, doskonale zachowane i wyposażone, zaplecze gospodarcze budowli. Kuchnie, spiżarnie warsztaty, łaźnie, pomieszczenia dla służby i zarządcy zamku.
Na uwagę zasługują niezwykłe jak na owe czasy zastosowane rozwiązania techniczne - już na przełomie XVIII i XIX wieku doprowadzono tu wodociąg, a w latach 1906-1932 wnętrza i główny dziedziniec oświetlały żyrandole i lampy gazowe.
Po zakończeniu zwiedzania była chwila na pamiątkowe zdjęcia i spacer bądź posiłek. Późnym popołudniem udaliśmy się w drogę powrotną do Wrocławia.
Kolejny Rajd Farmaceutów DIA dobiegł końca. Odbyliśmy podróż z miejsca gdzie czas odmierzają powoli sączące się krople wody, do miejsca gdzie czas praktycznie się zatrzymał ponad sto lat temu. Chwila wytchnienia od codzienności – bezcenne, a na kolejne atrakcje zapraszamy już za rok. Do zobaczenia na szlaku.

Remigiusz Komarczewski

Galeria

Nowe z forum

pomoc apteczna do Legnicy

Forum / praca / dam pracę / pomoc apteczna

magister na godziny

Forum / praca / zastępstwo na czas urlopu

Technik Stażysta

Forum / praca / szukam pracy / technik

WARSZAWA KIEROWNIK APTEKI

Forum / praca / dam pracę / magister


Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiany o wszystkich informacjach zamieszczanych na naszej stronie internetowej, oraz innych ważnych sprawach dotyczących naszego zawodu  wpisz w poniższe okienko swój adres email.



zamknij
DIA na tej stronie internetowej stosuje pliki cookies w celu realizacji usług. W tym miejscu znajduje się szczegółowa informacja dotycząca polityki plików cookies. Informujemy, że mogą Państwo zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki i ww. polityką.